Co łowić w maju 648

Miesiąc maj można uznać za moment rozpoczynający sezon wędkarski. Kwitnący bez, ptaki ćwierkające o wschodzie słońca – wiosna rozpoczyna się w najlepsze. Wielu wędkarzy podczas tego miesiąca łowi swoje największe okazy, ponieważ nie tylko kwiaty budzą się do życia, ale również wodny świat zaczyna być coraz żywszy. Ryby coraz chętniej wypływają ze swoich kryjówek w poszukiwaniu pokarmu. Zatem co łowić w maju?

Szczupak w maju

Do najbardziej pożądanego gatunku, który możemy złowić w maju, należy szczupak. Podczas majowego weekendu można je znaleźć dosłownie wszędzie – jeziorach, rzekach lub zbiornikach pełnych lina i karpia. Szukajmy ich nie tylko wśród zarośli, ale również tuż pod taflą wody. Majowa pogoda sprzyja kwitnięciu wodnej roślinności, które są pokarmem dla ryby.

Szczupaka w maju można łowić dwoma metodami.

  1. Na żywca – mimo tego, że jest to trudniejsza metoda, wielu wędkarzy uważa ją za bardzo skuteczną podczas połowu szczupaka w maju.
  2. Na spinning – ze względu na dużą aktywność szczupaka należy wykorzystać to na swoją korzyść. Zmęczmy rybę drażniąc ją używając do tego obrotówek, wahadeł z cienkiej blaszki.

Majowe ryby

Maj to nie tylko miesiąc szczupaka. Równie chętnie zapaleni wędkarze wybierają się na połów lina czy karasia. Należy jednak pamiętać o tym, że każda z tych ryb wymaga innego przygotowania.

Lin w maju

Ryby te najlepiej łowić w momencie, gdy od dłuższego czasu przygotowujemy łowisku nęcąc je regularnie. Jeśli nie mamy możliwości przygotować się do tego odpowiednio, musimy liczyć na dobry wiatr w żaglach. Liny szczególnie lubią czerwone robaki, kukurydzę oraz rosówki.

Karp w maju

Dla wszystkich fanów karpia maj jest idealną porą roku do rozpoczęcia żniw. W tym miesiącu ryby te są najbardziej ufne i mało ostrożne, ponieważ głód po zimie mocno daje im się we znaki. Jako przynęty na karpia poleca się tak zwane zimne zanęty lub słodkie kulki bananowo-krabowe.

Łowienie w maju to czysta przyjemność. Nie tylko dlatego, że ryby w tym miesiącu są wyjątkowo żarłoczne, ale również ze względu na otaczające nas widoki. Życie budzące się z zimowego snu z pewnością sprawi, że nasz weekend majowy będzie dużo przyjemniejszy nad łowiskiem niż przed telewizorem.