Jak złowić sandacza z gruntu? 329

Tyle ile gatunków ryb, tyle sposobów na ich złowienie. Dyskusje na temat tego, która z możliwości jest bardziej odpowiednia, a która mniej, można by prowadzić godzinami. W dzisiejszym wpisie chcielibyśmy skupić się na przybliżeniu sposobu tak zwanego połowu “z gruntu”.

“Sandacz z gruntu z jeziora” – a co takiego?

Sam sposób połowu według wielu wędkarzy należy do jednego z prostszych przez co wielu zwolenników metody spinningowej uzna ją za nudną. Połów gruntowy dzięki swojej prostocie i przystępności niweluje problemy związane z kosztami oraz wykonaniem. Odpowiednie przygotowanie oraz technika sprawi, że dzięki małemu nakładowi, będziemy w stanie osiągnąć dużo wyższe wyniki.

Charakterystyka

Metoda gruntowa polega na precyzyjnym umieszczeniu specjalnego zestawu do połowu gruntowego i utrzymaniu przynęty w pobliżu schronu sandacza. Za miejsce kryjówki może służyć pień zwalonego drzewa lub skraj karczowiska. Najlepszym sposobem na udane łowy jest zarzucenie żywca w kilku miejscach, gdzie najprawdopodobniej koczuje ryba. Od 15 do 30 minut powinno wystarczyć, żeby wybawić drapieżnika. W przypadku tego połowu należy zwrócić szczególną uwagę na ustawienie bombki. Powinna znajdować się 45 – 50 cm pod naszą wędką. Wielu wędkarzy zwleka do ostatniego momentu z zacięciem, jednak jest to błąd. Najlepiej zrobić to przy pierwszym zdecydowanym pociągnięciu. Sandacz nie połknie wtedy przynęty zbyt głęboko, a co za tym idzie jego odhaczenie stanie się niemożliwe.

Gruntowy zestaw na sandacza

Zakup sprzętu i odpowiedniego stroju wydaje się być nie lada wyzwaniem, ale i gratką. Mimo, że metoda gruntowa jest metodą mało angażującą należy się do niej odpowiednio przygotować.

Sprzęt

Przede wszystkim składa się on z jednego haczyka/kotwiczki o rozmiarze 6-2 zamocowanej na przyponie z żyłki lub kevlaru. Sama długość przyponu powinna wynosić od 30 do 100 cm. Należy pamiętać o tym, że im dłuższy jest przypon tym większy staje się zasięg połowu, ale równocześnie trudniej jest zarzucić cały zestaw. Jeśli zależy nam na lepszej stabilności podczas lotu, należy przywiązać oczko oliwki do krętaliki. Najlepiej zrobić to za pomocą nici rozpuszczalnej. Następnie przypon przywiązujemy do krętalika, a ten do żyłki głównej, która powinna mieć około 0,22 – 026 mm. Oliwka powinna ważyć od 20 do 40 g.

Sandacz z gruntu na trupka

W przypadku tego sposobu na połów najlepiej wybrać płoć, kiełbia lub jazgarza. Wszystkie te żywczyki przeszukują miejsca, na których żeruje sandacz. Jeśli akurat nie chcemy używać którejś z przynęt, możemy w tym celu wykorzystać również fileta lub martwą rybkę. Wielkość rybek przynętowych powinna wynosić od 7 do 15 mm.

Ciekawostki

  • Najlepiej na połów wybrać się dwie godziny po i przed wschodem i zachodem słońca. 
  • Sandacza da się nęcić. Ryba ta często zwraca uwagę na miejsca nęcone przez karpiarzy. Co ciekawe, dzięki regularnemu zarzucaniu drobnej zanęty w określone miejsca, utrzymamy w nich drobnice, a to właśnie za nimi podążają sandacze.